Gdzie rząd szuka pieniędzy brakujących w kasie ZUS?

Beata Sypuła
Będę musiał zamknąć sklepik, kiedy wprowadzą wyższe składki na ZUS – mówi rencista z Katowic, Jan Woźniak.
Będę musiał zamknąć sklepik, kiedy wprowadzą wyższe składki na ZUS – mówi rencista z Katowic, Jan Woźniak.
Renciści, którzy prowadzą działalność gospodarczą, od 1 stycznia będą musieli zapłacić z tego tytułu składkę ZUS. Rząd chce poprawić przepisy, tak, aby opłaty refundował im Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób ...

Renciści, którzy prowadzą działalność gospodarczą, od 1 stycznia będą musieli zapłacić z tego tytułu składkę ZUS. Rząd chce poprawić przepisy, tak, aby opłaty refundował im Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Czy uda mu się wprowadzić zmiany przed końcem roku?

Odroczone zmiany

Takie przepisy miały wejść w życie 1 czerwca tego roku, ale Sejm odroczył je o pół roku. Na razie renciści prowadzący działalność gospodarczą obowiązkowo płacą tylko składkę zdrowotną, czyli niecałe 170 zł. Gdyby przyszło im do tego zapłacić składkę emerytalną, rentową, wypadkową i na Fundusz Pracy, musieliby co miesiąc oddać do ZUS ponad 700 zł. - Na pewno nie miałbym szans na wypracowanie składki w moim sklepiku. Będę musiał go zamknąć - zarzeka się rencista z Katowic, Jan Woźniak.

Prowadzi "Sklepik u Janka" w osiedlu 1000-lecia. Przejął go od córki Doroty, która nie mogła podołać wygórowanym w jej przypadku składkom na ubezpieczenie społeczne. Mały sklep - to małe dochody, niewystarczające na pokrycie pełnego ZUS.

- Ta dodatkowa praca to dla mnie źródło radości i sposób na kontaktowanie się z ludźmi - wzdycha Jan Woźniak.

Pomysł oprotestowany

Sekretarz generalny Krajowej Partii Emerytów i Rencistów, Tadeusz Staniewski mówi, że oprotestował już ten zamysł. - Schorowany człowiek nie pójdzie w szarą strefę, on po prostu zrezygnuje z działalności gospodarczej. W ten sposób znikną tysiące miejsc pracy - uważa Staniewski.

Elżbieta Arciszewska, prezes Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów, ocenia sam pomysł krótko: to skandal.

Rząd uspokaja

W Polsce renty bierze około 1,5 mln osób, z czego w regionie śląskim około 180 tys. Gdyby mieli płacić wyższe składki - na pewno temu nie podołają. Rząd uspokaja, że niepełnosprawni posiadający firmy otrzymają zwrot składek z PFRON. Refundacja nie będzie mogła przekraczać podstawy wymiaru wynoszącej 60 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w poprzednim kwartale. Takie prawo będą mieć rolnicy i osoby ubezpieczone w ZUS.

- Nie zgadzamy się na rozwiązanie zaproponowane w rządowej autopoprawce, która ogranicza prawo do dodatkowej pracy tylko do osób posiadających orzeczenie o niepełnosprawności - twierdzi Arciszewska. - To spowoduje, że renciści prowadzący firmy będą zmuszeni na kilka miesięcy zawiesić działalność, żeby zdobyć nowy dokument o niepełnosprawności.

- W grudniu zaproponujemy wydłużenie okresu obowiązywania dotychczasowych zasad opłacania składek przez rencistów przedsiębiorców jeszcze o kilka miesięcy. Chcemy mieć czas na znalezienie najlepszego rozwiązania - powiedział poseł Tadeusz Cymański, zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Polityki Społecznej.

Rynek pracy odporny na pandemię

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie